05 października 2006

Lizbona


















Lisbona to miasto wgorz i malych, stromych uliczek. Przy tej mieszkalismy, wspinajac sie codzinnie wieczorem do utraty tchu.



















Domy wylozone kafelkami. Azulejos- bardzo ladna nazwa na te roznorodne kawalki ceramiki.



















Tramwaje - jeden ze znakow rozpoznawczych miasta nad Tagiem.















Lizbona ozywa wieczorem






































Alfama



















Bairro Alto





































stary szewc















W kazdym barze football


3 Comments:

Blogger marcin said...

Super!
Szczegolnie "szefc stary" i jego okulary. La la la...

7/10/06 21:35  
Blogger marcin said...

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

7/10/06 22:12  
Blogger GonsioR said...

EEECCCHHHHHH.....
...to juz 6 lat jak z Silvija bylismy w Lizbonie, wspomnienia wrocily, te same miejsca po latach na zdjeciach.... faaaaajnie.
I te waskie uliczki, stare tramwaje, no i oczywiscie asulejos/azulejos. Gdzie nie wejdziesz to jak w lazience;-)

9/10/06 19:05  

Prześlij komentarz

<< Home

<